TERAPIA ZACHOWANIA I SZKOLENIE PSÓW
tel/sms: 797 NOL HAU
kontakt@nolhau.pl

Jak wybrać psa dla siebie?

Jak wybrać psa dla siebie? Każdy z nas ma inny powód, aby zdecydować się na czworonożnego członka swojej rodziny. Jednak pies to nie tylko zwierzak do przytulania - to także obowiązek, który bierzemy na siebie przez całe życie psa. Pomożemy podjąć decyzję i doradzimy, jakiego psa można wziąć, skąd, opowiemy o jego potrzebach i cechach charakterystycznych dla konkretnej rasy.

 

Decyzja na całe życie... psa

Musimy dobrze ocenić nie tylko cechy samego psa, ale i własne możliwości. Nie każdy pies sprawdzi się w bloku, na wsi, lub nie koniecznie będzie łatwo znosił rozłąkę z opiekunem pracującym 12 godzin dziennie czy brak długich spacerów. Ale to tylko początek - aby dokonać świadomej decyzji o posiadaniu psa, trzeba zastanowić się nad kilkoma bardzo ważnymi kwestiami. Spróbujemy przybliżyć temat tym, którzy chcą mieć pieska - wbrew pozorom nie jest to łatwa decyzja i raz podjęta będzie nam towarzyszyć przez kilkanaście następnych lat, więc dobrze jest się upewnić, że będzie to dla nas radość, a nie nowy, przykry obowiązek.

 

Od czego zacząć?

Zanim zdecydujemy się na psa, poczytajmy książki, artykuły na temat psów, ich natury, potrzeb, wychowania. Zapytajmy trenera szkolenia psów lub psiego psychologa, co myśli o tym, żebyśmy wzięli psa. Powiedzmy mu jak wygląda nasz przeciętny dzień, jak będzie wyglądał przeciętny dzień naszego przyszłego pupila - to bardzo ważne, ponieważ jako przeciętni miłośnicy piesków z wielu bardzo ważnych rzeczy nawet nie zdajemy sobie sprawy, a mogą one mieć duży wpływ na życie pieska z nami.

 

Podejmujemy decyzję

Powtórzmy to jeszcze raz - decyzja o posiadaniu psa powinna być przemyślana. Pod żadnym pozorem nie powinniśmy działać impulsywnie, namawiać bliskich do robienia nam szczekających "prezentów" ani kierować się emocjami lub trendami w modzie - tak podjęte decyzje najczęściej kończą się ogromnym dramatem nie tylko dla nowego posiadacza pieska, ale też dla niego samego - nie jest sztuką kupić sobie (lub dostać) słodkiego kochanego szczeniaczka, a potem oddać go do schroniska, lub - o zgrozo - porzucić w lesie tylko dlatego, że nie potrafimy się nim zająć lub gdy podrośnie i nie jest już taki słodki, albo (co niestety też się zdarza) po prostu się znudzi dziecku, które dostało pieska na komunię czy urodziny.

Decydując się na psa musimy zdawać sobie sprawę z jeszcze jednej bardzo ważnej rzeczy - czasem może nam się trafić chorowity osobnik, który będzie skarbonką do końca swojego psiego życia. Może się też zdarzyć piesek z zaburzeniami zachowania, z którym trzeba będzie spędzać dużo czasu na terapii, aby doprowadzić jego stan do normalności.

Pamiętajmy - pies będzie nam też towarzyszył podczas urlopów, wycieczek. Oczywiście można zostawić psa w psich hotelach, ale musimy zdawać sobie sprawę, że taki pobyt w obcym miejscu, wśród obcych ludzi i nieznanych psów jest ogromnym stresem dla naszego pupila - nie każdy pies się do tego nadaje. Profesjonalny hotel też nie należy do najtańszych "przyjemności" - trzeba o tym pamiętać, jeśli dużo podróżujemy albo lubimy wypady za miasto sami, bez psa, bo nie zawsze można zostawić go u rodziny czy znajomych.

 

Czy mamy czas i fundusze?

Decydując się na szczeniaka bierzemy psa, który w większości przypadków nie potrafi jeszcze nic mądrego ;) z reguły robi rzeczy, które najczęściej nas tylko denerwują - np. nie możemy się przez niego wyspać, bo trzeba z nim wychodzić co 3h w nocy... i nie ma, że zimno, że pada, czy że mamy jutro ciężki dzień w pracy. Jedyną jego zaletą, jest to, że jest taki milusi, przytulaśny i słodko pachnie :) Musimy się liczyć z tym, że takiemu psu musimy poświęcić bardzo dużo czasu, żeby wyrósł na "porządnego" pieska.

Decydując się na pieska musimy też brać pod uwagę, że pies kosztuje. Dobra karma, profilaktyka - odrobaczenia, szczepienia, zabezpieczenia przeciwko pchłom i kleszczom, czy (odpukać) jakaś choroba i leczenie, szkolenia, w razie potrzeby terapie. To wszystko kosztuje. O ile ze szkoleniem nie jest trudno, nawet terapie nie są kosztowne, to leczenie może być bardzo drogie. Czasem może się okazać, ze nasz piesek ma chorobę dziedziczną, genetyczną lub po prostu złapie coś, co skończy się chorobą przewlekłą.

 

Przechodząc do konkretów

Jeśli po dokładnym przemyśleniu powyższych kwestii stwierdzimy, że jednak jesteśmy gotowi na psa, musimy zadać sobie kolejne pytanie: do czego jest nam ten pies potrzebny i ile czasu będziemy mogli mu poświęcić, co zamierzamy z nim robić?

Jeśli dla przykładu mieszkamy na 5 piętrze w bloku bez windy, to nie weźmiemy sobie dużego psa, jak Leonberger czy Owczarek Kaukaski. Nie chodzi oczywiście o to, że pies w bloku nie jest szczęśliwy - bo to bzdura ;) Chodzi jednak o to, że skazujemy takiego olbrzyma na chodzenie w tą i z powrotem po długich schodach. Na początku nie jest to dla nas kłopot, nie zwracamy uwagi na takie rzeczy gdy pies jest młody w pełni sił (choć są rasy, którym takie wycieczki bardzo szkodzą już od małego). Ale problem ten wcześniej czy później się zemści - jeśli nasza kruszynka wejdzie w etap seniora lub okaże się, że nasz pies ma chory układ ruchu, kiedy z różnych przyczyn układ ten odmawia posłuszeństwa, zaczyna się wielki dramat. Pies sam nie może chodzić po schodach w ogóle lub w najlepszym wypadku musimy mu dawać kosztowne leki, a sami przecież nie będziemy nosić takiego Owczarka czy Dobermana na rękach przez kilka pięter wiele razy dziennie.

Kolejna ważna sprawa - jeśli spędzamy 8h w pracy, potem mamy jakieś inne czasochłonne zajęcia, to nie będziemy mieć już za dużo czasu dla psa - w takim wypadku nie powinniśmy brać psa, który z natury jest "pracusiem" (są tzw. rasy pracujące). Taki pies potrzebuje ciągłego dbania o kondycję fizyczną i stymulację umysłową - są to na przykład Border Collie czy Australian Kelpie (to przykłady ras psów pasterskich).

Dobrze by było odwiedzić trenera szkolenia psów i/lub lekarza weterynarii, żeby dowiedzieć się o cechach charakterystycznych danej rasy. Może okaże się, że mieszkamy w blokowisku, bez własnego samochodu i zawsze podobał się nam Husky, bo ma takie piekne oczka, a nie wiedzieliśmy, że potrzebuje on wiele godzin biegania co dnia po lasach, łąkach itp., bo inaczej będzie chorować nie tylko fizycznie, ale i umysłowo. Zawsze przed decyzją skonsultujmy się z osobami, które temat znają o wiele szerzej niż my - behawioryści, lekarze weterynarii lub trenerzy szkolenia psów.

Jeśli planujemy kupić psa dla dziecka, to lepiej od razu polecamy wizytę w sklepie dla dzieci i kupno pluszowego pieska. W razie, jeśli ten pomysł wydaje się komuś głupi, to zawsze są psychologowie dla ludzi, którzy szybko powstrzymają nas od popełnienia tak dramatycznego w skutkach szaleństwa. Pies nie jest prezentem - to żywe stworzenie, które ma potrzeby i uczucia, które potrzebuje miłości, opieki i dużo czasu swojego opiekuna. Przekładając to na podobnie makabryczny i ponury dla ludzi żart, to tak jakby dać w prezencie swojemu nastoleltniemu dziecku kupionego niemowlaka - tylko dlatego, że lubi małe dzieci. Dziecko (z nielicznymi wyjątkami) najczęściej nie jest gotowe na taki obowiązek. Pamiętajmy - nie samym głaskaniem piesek żyje ;)

 

Zdecydowaliśmy - bierzemy psa

Jeśli już wiemy po co nam pies, jaka rasa będzie dla nas najodpowiedniejsza, ponownie udajmy się do lekarza weterynarii i trenera szkolenia psów na końcowe konsultacje. U weterynarza dowiemy się, czy takie pieski często chorują, jeśli tak to na co, jakie są u nich choroby genetyczne itd. Od trenera dowiemy się jak wybrać dobrą hodowlę, jak wybrać konkretnego szczeniaka, jak go przywieźć, jak spędzić z nim te najważniejsze pierwsze chwile w domu i co zrobić, jak on tak cały czas piszczy ;)

Piesek od początku potrzebuje dużo naszej uwagi, czasu i zaplanowania jego przyszłości. Jeśli chcemy, aby wyrósł nam na porządnego, szczęśliwego, posłusznego i zrównoważonego psa, powinniśmy zadbać o jego edukację. Pies sam z siebie nie wie, że ma imię, że nie można się załatwiać w domu, że szpilki żony nie są gryzakiem, czy że nie można zjadać pościeli. Szczeniaka trzeba wszystkiego nauczyć od początku tak, jak chcemy aby postępował. Jeśli bierzemy już podchowanego psa, ten też potrzebuje nauki i przystosowania do nowych warunków życia. Taki pies zapewne już coś umie, a nie koniecznie może się nam to podobać. Komuś nie przeszkadzało żebranie przy stole, zjadanie nóg od krzeseł czy nawet spanie na łóżku i to jeszcze na Twoim miejscu ;) Jednak w nowym domu mogą panowac inne zasady - tu nie obejdzie się bez szkolenia, bo przemocą i karceniem za (naszym zdaniem) złe zachowanie niczego nie wskóramy. Wręcz przeciwnie, możemy sporo zepsuć.

Warto więc pomyśleć nie tylko o odpowiedniej karmie (i raczej nie tej z marketów...), zabawkach, klatce czy budzie, ale także o spacerach oraz odpowiednim szkoleniu przynajmniej na poziomie podstawowym. Umożliwiając psu realizację jego potrzeb doprowadzimy do idealnej harmonii między nim, a resztą naszej rodziny, której piesek stanie się częścią, a nie balastem.

 

Wybór hodowli lub schroniska

Temat rzeka ;) najlepiej poprosić kogoś, kto jest obeznany w temacie, żeby nam pomógł ;) Warto zasięgnąć informacji na temat danej hodowli w Internecie oraz w najbliższym Związku Kynologicznym. Udajmy się na miejsce hodowli najpierw czysto zapoznawczo - zobaczmy w jakich warunkach są trzymane psy, jak się zachowują, jakie wrażenie robi hodowca. Gdy nie jesteśmy pewni, czy dobrze ocenimy hodowlę, poprośmy o to behawiorystę - psi psycholog natychmiast się zorientuje czy wszystko jest w porządku, a jeśli nie jest, to dokładnie powie co i dlaczego - nie zapominajmy, psy nigdy nie kłamią, a behawiorysta rozumie język psów - to od nich dowie się dużo więcej prawdy o hodowli, niż np. od nieuczciwego hodowcy. Jeśli trafimy na dobrą hodowlę, hodowca powinien nam pomóc dobrać psa do naszych oczekiwań i temperamentu.


Podobne artykuły


Polecamy również...


  Przygotowanie psa do szkolenia

Przed szkoleniem trzeba odpowiednio przygotować zarówno siebie, jak i swojego pieska. Nie są to jednak żadne skomplikowane czynności. Wystarczy zapas smakołyków i głodny piesek, a kilka drobiazgów, które możemy zabrać ze sobą bardzo pomogą w szkoleniu. Zatem przed przyjściem na zajęcia warto zaopatrzyć się w kilka rekwizytów - co wziąć ze sobą i dlaczego? Oto nasze "10 przykazań" szkolenia pieska :)
Więcej


  Podstawowe potrzeby psa

Zakładając, że wybór psa (rasy, wieku, hodowli) był świadomy, na początku musimy zastanowić się, czego będziemy wymagać od psa - np. co będzie mu wolno, a czego nie. Skoro znamy potrzeby rasy, na którą się zdecydowaliśmy, musimy zaplanować swój dzień w taki sposób, żeby konsekwentnie, codziennie umożliwiać psu realizację jego potrzeb.
Więcej



Podstawowe potrzeby psa

Podstawowe potrzeby psa

Zakładając, że wybór psa (rasy, wieku, hodowli) był świadomy, na początku musimy zastanowić się, czego będziemy wymagać od psa - np. co będzie mu wolno, a czego nie. Skoro znamy potrzeby rasy, na którą się zdecydowaliśmy, musimy zaplanować swój dzień w taki sposób, żeby konsekwentnie, codziennie umożliwiać psu realizację jego potrzeb.
Czytaj dalej

Bezpłatny dojazd na zajęcia w Zamościu
Łatwy numer telefonu: +48 797-NOL-HAU
Szkolenie/terapia psów w każdym wieku
Atrakcyjne rabaty dla stałych klientów